sobota, 29 marca 2014

I'M IN PAIN

Leze sobie teraz spokojnie pod kolderka i umieram z bolu, obudzilam sie z strasznym bolem gardla i teraz samo polykanie sliny sprawia, ze mam lzy w oczach. Obudzilam sie w srodku nocy i zaczelam plakac z bolu, hahah teraz jak sobie o tym pomysle to nie wiem co to mialo byc. 
A wiec w tym tygodniu mialam wywiadowke, tu polega ona na tym ze idziesz z mama lub tata i rozmawiacie z nauczycielem na osobnosci. Czyli poruszaja temat wszystkich przedmitow no i zachowania. Oceny mam dobre, nauczyciel chwiali zwlaszcza to jak pisze i jak szybko ucze sie jezykow. Jedyna rzecz ktora powinnam sie zmienic jest moje zachowanie, musze przestac gadac na lekcji bo uwag sie troche nazbieralo. A no i jeszcze trzeba przylozyc sie do wf, nie przepadam i nie rozumiem sportow, ale wystarczy ze przynajmniej stane sie troche bardziej aktywna a nie moj  dawny sposob "stoj jak slup, nikt nie poda Ci pilki".
W piatek za to bylam a urodzinach kolezanki z klasy i oczywiscie bylo bardzo przyjemnie i zabawnie.  W sobote wieczorem Monaliza napisala zebym wpadla wiec poszlam do niej. Åsil tez tam byla i tak zajmowalysmy sie jej bratem albo po prostu siedzialysmy.
A dzis mam zamiar jedynie lezec i czekac na cud kiedy normalnie bede mogla przelknac cokolowiek.  Jestem glodna, ale skoro ja nawet sliny nie umiem przelknac to az sie boje pomyslec jak bym sobie poradzila z jedzeniem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz